sobota, 11 października 2014

Przedsmak rozdziału 8.

 " [...]  
-A więc, zaszaleliście wczoraj, huh?-zaczęłam temat.
Brunet spojrzał na mnie znad kubka, jego nieodgadnięty przeze mnie wzrok, badawczo przyglądał mi się. Kiwnął głową, wpijając się w napój. Wydawało mi się, że wkraczałam na teren rozmowy, na którym on nie chciał się znaleźć, jednak uznałam to za moją wyobraźnię.
-Dlaczego przyszedłeś do mnie, jeśli piliście u ciebie w barze?
Mężczyzna ściągnął brwi, a na usta wtargnął grymas.
-Walisz prosto z mostu, co?-usłyszałam nieszczery śmiech.
Przejechał nerwowo prawą ręką po swoich włosach, mierzwiąc je przy tym, spuszczając wzrok na kubek, który trzymał w dłoniach i niespokojnie stukał palcami w jego powierzchnię.
 [...] "

5 komentarzy:

  1. Dziewczyno, Ty to umiesz narobić człowiekowi smaku. Prawie jak czekolada z orzechami. Czekam BARDZO niecierpliwie ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Niewątpliwie chcesz poprawić mi humor, za co jestem wdzięczna, gdyż szkoła i jej uczniowie są - jak na mój gust - nienormalni, w sensie nie przystosowani do życia i aż nie chce mi się nic. Rozdział już napisałam, ale nie dodam go z zasady. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mówię Ci, w mojej szkole to samo "przystosowani do życia", więc nie ma się nad czym martwić jeśli tego zmienić nie możemy. Miło mi jeśli moje wypowiedzi mogą poprawić humor, jeśli tak będę wypowiadać się częściej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju dodaj ten rozdział jak najszybciej, bardzo proszę, już nie mogę się doczekać ♥

    OdpowiedzUsuń